BLOG

Czy zęby można … drukować? Fakty i mity

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Proszę usiąść wygodnie, ząb już się dla Pani/a drukuje – czy już niedługo dentyści zaproponują nam takie rozwiązanie? Zastosowanie druku 3d w stomatologii, często spotyka się z zainteresowaniem środków masowego przekazu i trudno się temu dziwić, bo to temat medialny i rozbudzający wyobraźnię. A jak jest naprawdę? Czy druk 3D i stomatologia idą ze sobą w parze? Czy to tylko futurystyczne mrzonki?

Faktem jest, że zaawansowane technologie przyrostowe (czyli popularny druk 3D) już dziś ułatwiają pracę dentystów, protetyków czy chirurgów na całym świecie. Sprzyja temu coraz powszechniej stosowana technologia CAD/CAM w gabinetach i laboratoriach dentystycznych (projektowanie cyfrowe) oraz rozwój obrazowania cyfrowego (precyzyjne skanery doustne). Faktem jest także to, że możliwości płynące z profesjonalnych zastosowań druku 3D w stomatologii znacznie wykraczają poza „drukowanie zębów”. I dopiero one tak naprawdę, rozbudzają wyobraźnię. Poniżej tylko kilka z najciekawszych zastosowań druku 3D w stomatologii:

Modele stomatologiczne

Najprostszym zastosowaniem drukarek 3D w stomatologii jest druk częściowych lub całościowych modeli żuchwy. Mogą one z jednej strony służyć celom demonstracyjnym, edukacyjnym, a z drugiej istotnie pomagają chirurgowi przygotować się do np. zabiegu wszczepienia implantu. W zależności od finalnego przeznaczenia, modele można wykonywać mniej precyzyjną technologią FDM (np. do celów edukacyjnych) lub bardziej precyzyjną SLA lub DLP (utwardzanie żywicy laserem). Wydruk takiego modelu trwa znacznie szybciej, niż tradycyjny odlew i jest bardziej precyzyjne. Oczywiście jeśli dysponujemy skanerem doustnym i oprogramowaniem CAD/CAM.

Wydrukowany w technologii SLA model żuchwy

Precyzyjne szablony chirurgiczne

Szablony chirurgiczne to dopasowane do żuchwy pacjenta matryce złożone z dwóch elementów: nakładki przylegającej do dziąsła oraz otworu, służącego do wprowadzenia wiertła w miejsce zaplanowanego implantu. Zastosowanie drukowanych szablonów chirurgicznych ma mnóstwo zalet: pozwala precyzyjnie zaplanować umieszczenie implantów w kości żuchwy lub szczece, minimalizuje ryzyko błędów czy powikłań oraz przyspiesza zabieg sprawiając że jest mniej bolesny dla pacjenta, co znacząco skraca czas rehabilitacji. Ponieważ szablony chirurgiczne mają bezpośredni kontakt z dziąsłem pacjenta, muszą być wykonane z certyfikowanych, biokompatybilnych żywic w odpowiednich warunkach. Jak można się domyślić, żywice te do najtańszych nie należą :)


Szablon chirurgiczny

Szyny dentystyczne i retainery

Coraz popularniejsze szyby dentystyczne (popularnie nazywane także nakładkami), używane np. przy wadach zgryzu, także można wykonać za pomocą drukarek 3D. Ich wyprodukowanie jest co prawda droższe do tradycyjnych, dostępnych na rynku szyn, ale za to mogą być precyzyjnie dopasowane do zgryzu pacjenta. Koszt wynika z zastosowania transparentnych, biokompatybilnych żywic, które podobnie jak w przypadku szablonów chirurgicznych, należy wykonać i oszlifować w odpowiednich warunkach.

Transparentna szyna dentystyczna (nazywana potocznie nakładką dentystyczną)

 

Drukowane implanty z cyrkonu, ceramiki i ... bioinzynieria

Wracając do pytania z początku artykułu: czy można wydrukować ząb? Oczywiście. Dzięki rozwiniętym (i znacznie też droższym) drukarkom 3D możliwe jest zastosowanie ceramiki, cyrkonu – czyli materiałów, z których wykonywane są implanty zębowe. Dość ciekawie brzmią także doniesienia o holenderskich naukowcach z Uniwersytetu w Groningen w Holandii, którzy wydrukowali … bakteriobójczy ząb, zapobiegający osadzaniu się płytki i kamienia na zębach (więcej tutaj). Druk 3D znajduje także zastosowanie w rozwoju tzw. stomatologii bionaśladowczej, polegającej na leczeniu poprzez tworzenie naturalnych, „odradzających się” struktur zębowych. Pionierami w tej dziedzinie są bioinzynierowie z uniwersytetu w Tokio, którzy stworzyli w laboratorium związek tkani zębowej, z którego rozwinął się prawidłowy ząb (na razie u muszy :))

Rozwój technologii a polska rzeczywistość

Wielu ekspertów jest przekonanych, że już niedługo ubytki zębowe będziemy powszechnie uzupełniać precyzyjnymi wydrukami z drukarki 3D. Jednak technologiczne możliwości płynące z zastosowania wytwarzania przestrzennego to jedno, a ich wykorzystanie w praktyce to już zupełnie co innego. Polska branża dentystyczna dopiero zaczyna się przyzwyczajać się do przełomu, jakim jest stosowanie metod szybkiego prototypowania w codziennej praktyce dentystycznej. Wynika to z wielu czynników – po pierwsze kosztów – i nie chodzi nawet o same drukarki 3D, bo już dziś na rynku dostępne są urządzenia dedykowane branży dentystycznej, drukujące w technologii SLA czy DLP za ok. 20 tys. zł. Znacznie większym wydatkiem jest zakup skanerów doustnych, umożliwiających zaimportowanie spersonalizowanego modelu 3D do dalszej obróbki.

Drugim czynnikiem hamującym rozwój jest pewien opór związany z nowymi technologiami. Mimo, że technologia CAD/CAM jest obecna na rynku już wiele lat, to wciąż nie jest jeszcze standardem w wielu gabinetach. Przełom jednak jest nieunikniony. Druk 3D ma zwyczajnie za dużo do zaoferowania dentystom, by w nieskończoność traktować go tylko jako nowinkę technologiczną.

Jeśli kręci Cię zastosowanie druku 3D, to zachęcam do lektury poniższych artykułów:

MASZ PYTANIA? Skontaktuj się z nami!



Pracownia Programowania i Druku 3D
ul. Struga 60B/209 (II piętro)
26-600 Radom

tel / 533 424 303

E-mail / uczesie3d@gmail.com

Organizator Warsztatów

Philipp Zalewski Koncepcja Otwarta
ul Struga 60B/209
36-600 Radom
NIP: 6612186631

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account